o Antku jeszcze raz

…ale i tak najładniejszą rzeczą jaką ostatnio w wykonaniu Antony’ego usłyszałem, to prężnie zarejestrowany koncert z Metropole Orchestra (czyli tą najlepszą, największą, najprężniejszą, z którą grał i Patton i Fitzegerald i Garfunkel i tak w nieskończoność) w Amsterdamie, w zeszłym roku. Fenomenalny, śliczny i jakże poruszający występ, który podwaja wrażenia bo można go również oglądnąć. Hegharty niezdarnie telepiący się (widać, jak strasznie „nagi”czuje się bez fortepianu przed sobą) przed orkiestrą, kapitalnie coverujący Beyonce. A ta „boska” aura świetlna, która go otacza  – ciekawe czy rzeczywiście na żywo również miało to tak anielski wydźwięk. Klikać, oglądać. CAŁE!

Szadi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: