Grizzly Bear- Veckatimest

Każdy kto choć trochę interesuje się grupą Radiohead wie, że ich gitarzysta- Jonny Greenwood nigdy, przenigdy nie mówi nic na scenie. Zmowa milczenia została przerwana w zeszłym roku, na koncercie w Toronto, kiedy to podszedł do mikrofonu i powiedział coś w stylu: „Chciałbym podziękować mojemu najulubieńszemu zespołowi na świecie- Grizzly Bear, za to, że byliście z nami na tour’rze”. Dostając takie błogosławieństwo od carów eksperymentalnego rocka cudotwórcy z Grizzly Bear nie mogli nie wydać kolejnej płyty.

Więc wydali. Panuje już jakiś czas moda na tworzenie nowych nazw gatunków muzycznych. I ja się pobawię- nowa płyta miśków to difficult-alko-dream-folk- o! Tak, „Veckatimest” to płyta trudna. Nie zdziwię się, jeśli przeczytacie moją recenzję, włączycie płytę i po paru minutach wyłączycie z komentarzem- „koleś ma gust jak Strausburger dowcip”. Trzeba do „Veckatimest” podchodzić wiele razy, z wielu stron. To taka ściana: stojąc przed nią słyszymy niewyraźnie, co jest za nią a już na pewno nie widzimy. Zmienne nastroje, tempa, hałas przeplatany z ciszą a do tego wokal Ed’a Droste’a, brzmiący, jakby co najmniej go to śpiewanie męczyło. Kiedy jednak, po którymś przesłuchaniu, znajdziemy w tej ścianie szczelinę- wszystko nabierze barw i kształtów. Z początkowego, dźwiękowego chaosu wyłoni się nam pełen niepokoju, melancholii i nie do końca pełen sensu obraz, przypominający bardzo marzenia senne po zakrapianej nocy. I stąd mój „alko-dream folk”. Tyle, że rano zamiast kaca mamy ochotę na jeszcze. (8.5/10)

Szadi

Tekst ukazał się w gazetc WUJ, listopad 2009

Komentarzy 5 to “Grizzly Bear- Veckatimest”

  1. zastanwiam sie czy nie płyta roku ;)

  2. Jest to płyta dobra, ale płytą roku nie będzie u nas raczej, zobaczymy jeszcze.

  3. ej, ta płyta nie jest trudna. piękna, melodyjna, impresjonistyczna rzekłbym nawet. ale trudna?

  4. To kwestia gustu oczywiście. Uważam że sposób w jaki Grizzly Bear śpiewają, grają, jak konstruują utwory i to jak je upiększają dla nich jest naturlany, ale to wszystko dla odbiorców, może być w pewien sposób skomplikowane, bardzo poplątane. Przynajmniej ja takie miałem wrażenie przez dłuższy czas… Faktu to nie zmienia że płyta jest wyśmienita.

  5. a na koncert do Katowic się wybieracie?

Odpowiedz na paweuu Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: