HRSTA- Ghost will come and kiss our eyes

Jest 2:00 w nocy. Znowu nie śpię,chociaż powinienem. Znowu siedzę na necie. Znowu z okazji, że jest późno puszczam sobie płytę „Ghost will come and kiss our eyes” HRSTA i znowu nie mogę się przestać tą płyta ją zadziwiać. Nie wiem, czy to genialny opener tak na mnie wpływa, czy to tajemniczość kryjąca się w każdym kawałku, czy to niesamowite połączenie gitar (gitar?), organów i nietypowego wokalu Mike’a Moye’a. Nie wiem. Wiem jedno: ta płyta to jedna z tych płyt, których boję się słuchać zbyt często, przed obawą, że mi się znudzi.Nigdy w życiu nie wrzuciłem jej na moją mp3 i nigdy tego nie zrobię, bo nie ma w ciągu dnia odpowiedniej chwil kiedy ona mogła by być włączona. Ten krążek to przygoda,to podróż, to dziewięć piosenek, których nie będziecie puszczać sobie w kolejności 8, potem 5 a potem 1 bo te są najfajniejsze. Będziecie po prostu puszczać całe „Ghost will come and kiss our eyes”, bo tutaj jest tylko taka opcja- przesłuchać od początku do końca i za kazdym razem odkrywać w tym krążku cos nowego, ciekawego, zadziwiającego, budzącego strach i obawę a zarazem podniecenie. Ta płyta to kołysanka dla nocnych marków, soundtrack do zerwanej nocy, to coś co jako przeciętny Polak, jestem w stanie kupić w Empiku, a nie ściągnąć. To „Ghost will come and kiss our eyes”.
Szadi
Advertisements

Jedna odpowiedź to “HRSTA- Ghost will come and kiss our eyes”

  1. […] Nie ma mowy.” Wtedy uznałem to za głupie i konsekwentnie na pierwszy ogień poleciałem z marną recenzją kapitalnej płyty. Dziś by to inaczej rozegrał, bo zacząłem dostrzegać sens w słowach Tapczana. Z drugiej […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: